PtWrz18

Lloyd’s of London sabotuje światowe działania klimatyczne

Lloyd’s of London sabotuje światowe działania klimatyczne 

Lloyd's of London jest jedynym dużym europejskim rynkiem ubezpieczeniowym, który nie przyjął jeszcze zobowiązań do zaprzestania ubezpieczania nowych projektów węglowych oraz związanych z wydobyciem i transportem innych wysokoemisyjnych paliw kopalnych.

Firmy ubezpieczeniowe od ponad dwóch dekad ostrzegają o rosnącym ryzyku klimatycznym.

Obecnie płacą one za coraz większe szkody spowodowane powodziami, huraganami, pożarami i innymi katastrofami klimatycznymi. Jednocześnie bez ubezpieczenia, najbardziej szkodliwe projekty z branży wydobycia, transportu i spalania paliw kopalnych, napędzające kryzys klimatyczny w ogóle by nie powstały.

Dbając o swój własny interes 19 firm ubezpieczeniowych – w tym największe na świecie towarzystwa ubezpieczeniowe i reasekuracyjne – zakończyło lub ograniczyło ubezpieczanie przemysłu węglowego, a osiem ograniczyło również ubezpieczanie projektów wydobycia i transportu piasków roponośnych.

Problemy

Wycofanie tych towarzystw ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych z rynku spowodowało wzrost kosztów i wydłużenie terminów realizacji wielu projektów wydobycia, transportu i spalania paliw kopalnych.

Lloyd's of London, któremu przypisuje się wynalezienie w kawiarni w 1686 roku ubezpieczenia jako takiego, jest jedynym dużym europejskim rynkiem ubezpieczeniowym, który nie zobowiązał się do zaprzestania ubezpieczenia żadnych projektów związanych z paliwami kopalnymi.

Według brokera ubezpieczeniowego Willis Towers Watson, Lloyd's kontroluje 23% rynku ubezpieczeń dla nowych projektów energetycznych. Wyspecjalizowani ubezpieczyciele z rynku Lloyd's są dumni z tego, że ubezpieczają to, czego nikt inny nie chce lub nie potrafi ubezpieczyć - od nóg piłkarzy, po niszczące klimat projekty, których inni ubezpieczyciele nie mają odwagi dotknąć. 

Rurociąg Trans Mountain w Kanadzie, przecinający terytoria rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, którzy nigdy nie zrzekli się praw do ziemi, na której mieszkają, transportuje ropę naftową ze złóż w kanadyjskim stanie Alberta do wybrzeży Oceanu Spokojnego. Pomimo tego, iż piaski bitumiczne są najbardziej zanieczyszczającym źródłem ropy naftowej  wydajność rurociągu jest obecnie zwiększana z 300 000 do 890 000 baryłek dziennie.

W 2018 r. rząd Kanady był zmuszony interweniować, by projekt o wartości 4,5 mld dolarów, mógł być kontynuowany, po tym jak prywatna firma Kinder Morgan odpowiedzialna za realizację projektu wycofała się ze względu na trwające protesty i wyzwania prawne. Jednak teraz wsparcie ubezpieczycieli dla rurociągu topnieje.  

Gigant

Zgodnie ze swoimi zobowiązaniami w zakresie działań na rzecz klimatu, trzech głównych ubezpieczycieli - Zurych, Munich Re i Talanx - zdecydowało ostatnio o zakończeniu ochrony dla rurociągu Trans Mountain.

W centrum uwagi znajduje się brytyjski rynek Lloyd's. Obejmując ryzyko budowy projektu o wartości 460 milionów dolarów, Lloyd’s był dotychczas największym ubezpieczycielem rurociągu Trans Mountain.

1 września - w dniu, w którym certyfikat ubezpieczeniowy Trans Mountain's będzie odnowiony - ubezpieczyciele z rynku Lloyd's wrócili do swojego kultowego pokoju ubezpieczeniowego w City of London, wiedząc, że podważają działania proklimatyczne innych ubezpieczycieli, światowych aktywistów i rdzennych mieszkańców.

A Trans Mountain nie jest jedyną bombą węglową w portfolio Lloyd'a.

Ubezpieczyciel wyznał kampanii Insure Our Future, że jest również zaangażowany w ubezpieczanie budowy kopalni węgla kamiennego Carmichael w Australii należącą do indyjskiej grupy kapitałowej Adani Group. Kopalnia Carmichael to  gigantyczny projekt, który do tej pory został odrzucony przez ponad 70 instytucji finansowych, w tym 18 innych ubezpieczycieli.

Rozmowa

Szacuje się, że jeżeli dojdzie do budowy tej kopalni, przyczyni się ona do zanieczyszczenia atmosfery 4,6 miliardami ton dwutlenku węgla i pozbawi ona okolicznych mieszkańców co najmniej 270 miliardów litrów wód gruntowych przez cały okres eksploatacji.  

Prezes Lloyd’sa John Neal, zapytany o rolę Lloyd’sa w ubezpieczaniu projektów związanych z paliwami kopalnymi, stwierdził w październiku ubiegłego roku, że "tylko w wyjątkowych okolicznościach będziemy kierować rynkiem [Lloyd’s], w celu zaprzestania określonego rodzaju biznesu". Londyńskie biura Lloyd's muszą być jednym z tych niewielu miejsc na świecie, gdzie nadchodzący kryzys  klimatyczny nie jest uważany za "wyjątkowe okoliczności".

W 2017 roku rząd Wielkiej Brytanii został założycielem koalicji Powering Past Coal Alliance. Burmistrz Londynu opublikował odważny Plan Działań na rzecz Klimatu, który ma na celu dostosowanie miasta do celu porozumienia paryskiego, jakim jest ograniczenie wzrostu średniej temperatury Ziemi do 1,5 stopnia Celsjusza.

Brytyjskie banki, takie jak Royal Bank of Scotland, fundusze emerytalne, jak Nest, oraz firmy ubezpieczeniowe jak Legal & General, przyjęły ambitne zobowiązania odejścia od paliw kopalnych. Wypełniając lukę, którą pozostawili po sobie inni ubezpieczyciele, Lloyd's podważa pozytywne kroki, które podjęli liderzy klimatyczni.

Nadszedł czas, aby Lloyd's zaangażował się w szczerą rozmowę na temat swojej polityki, zakończył ubezpieczenia i inwestycje w projekty i firmy związane z paliwami kopalnymi niezgodne z porozumieniem paryskim - i przestał chować głowę w piasek.

Autor

Lindsay Keenan jest europejskim koordynatorem kampanii Insure Our Future.

Początek strony